FacebookTwitterPinterestGoogle+Share

Czarny scenariusz prezesa Ryanaira po Brexicie

Czarny scenariusz  prezesa Ryanaira po Brexicie

Michael O’Leary, prezes najpotężniejszego taniego przewoźnika w Europie, apeluje do brytyjskiego rządu, żeby jak najszybciej porozumiał się z Unią Europejską odnośnie branzy lotniczej i turystycznej. Według szefa Ryanaira odwlekanie podjęcia konkretnych decyzji oraz podpisania umów, doprowadzi do tego, że Brytyjczycy pod Brexicie będa mogli latać jedynie do Szkocji i Irlandii. 

Największa europejska tania linia lotnicza,  ostrzega od kilku miesięcy, że brak sformalizowanego porozumienia dotyczącego branzy lotniczej przed wrześniem 2018 roku może skutkować zawieszonymi połączeniami pomiędzy Wielką Brytanią a krajami Unii Europejskiej w kwietniu 2019 roku. Taki pesymistyczny scenariusz wynika z faktu, że przewoźnicy potrzebują pół roku na przygotowanie rozkładów lotów.

Michael O’Leary uważa, że Brexit może przynieść innego rodzaju zamieszanie na rynku lotniczym. Brak sprzyjających dla brytyjskich przewoźników warunków może nawet doprowadzić do sprzedaży British Airways Hiszpanom. Dla Brytyjczyków, którzy cenią sobie tanie wakacyjne podróże do Hiszpanii, Portugalii oraz Grecji, wypracowanie odpowiednich rozwiązań, też nie jest bez znaczenia.

Ton wypowiedzi prezesa Ryanair nieco złagodniał po jego spotkaniu z brytyjskim sekretarzem ds. transportu Chrisem Graylingiem. Minister sprawiał wrażenie osoby pojmującej skalę problemu. Michael O’Leary ma nadzieję, że w tej konkretnej sytuacji brytyjski rząd zrozumie, że jednak brak porozumienia nie jest lepsze o złego porozumienia.

Źródło: money.pl

SM / TwojaAnglia.co.uk

FacebookTwitterPinterestGoogle+Share