FacebookTwitterPinterestGoogle+Share

Wielka Brytania wymaga rzeczy niemożliwych

Wielka Brytania wymaga rzeczy niemożliwych

Po zakończonej trzeciej rundzie negocjacji w sprawie brexitu, Michel Barnier, negocjator Komisji Europejskiej, stwierdził, że nie ma dużych postępów w prowadzonych rozmowach. Opinie Brytyjczyków są bardziej optymistyczne. Według Davida Davisa, pewne obszary negocjacyjne zostały kompleksowo omówione.

Brytyjczycy podkreślają, że przebyte rozmowy były bardzo budujące, ponieważ wielokrotnie pomyślnie sformułowano stanowiska obu stron. Minister ds. wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, David Davis, określil postawę Brytyjczyków jako pragmatyczną i bardziej elastyczną. Podczas podsumowania neocjacji podkreślił, że Wielka Brytania jest gotowa spłacić swoje unijne, finansowe zobowiązania.

Michel Barnier, negocjator z ramienia Unii Europejskiej, uważa, że strona brytyjska chce, żeby dokonały się rzeczy niemożliwe. Największym zarzutem jest to, że oczekiwania względem wspólnego rynku są abstrakcyjne, ponieważ nie ma prawa zaistnieć taka sytuacja, w której państwo będące poza Unią, będzie miało wpływ na jej wymianę handlową. To wygląda trochę tak jakby brytyjskie władze chciały zjeść ciasto i mieć ciastko.

Rozmowy dotyczące brexitu rozpoczęły się w czerwcu br. W sierpniu brytyjski rząd zaczął publikować wcześniej zapowiadane dokumenty, w których określone zostało stanowisko Wielkiej Brytanii w kluczowych, negocjacyjnych kwestiach. Zjednoczone Królestwo powinno opuścić Unię Europejską do końca marca 2019 roku.

SM / TwojaAnglia.co.uk

FacebookTwitterPinterestGoogle+Share