FacebookTwitterPinterestGoogle+Share

Nie znasz języka norweskiego, nie licz na zasiłek

Nie znasz języka norweskiego, nie licz na zasiłek

We wrześniu 2017 r. odbędą się wybory parlamentarne w Norwegii. Partie zaczynają konkurować ze sobą i tworzą ciekawe projekty. Liderka Partii Postępu Siv Jensen zapowiada pozbawienie imigrantów zasiłków, jeśli przez pieć lat nie nauczą się język norweskiego. 

Norweska Partia Postępu jest skrajnie nacjonalistycznym ugrupowaniem, dlatego hasła antyimigracyjne nie dziwią nikogo. Poszanowanie suwerenności kraju jest ważną cnotą, ale żadna skrajność nie jest dobra, także w polityce. Norweskie środowiska komentatorskie zwracają uwagę, że Partia Postępu powinna trochę złagodzić ton wypowiedzi, żeby móc liczyć na duże poparcie jesienią.

Siv Jensen uważa, że intregracja cudzoziemców może przynieść dobre rezultatu tylko wtedy, kiedy postawi się przed nimi jakieś wymagania. Najważniejszym warunkiem doskonałej integracji jest znajomość języka norweskiego. Jednocześnie, przewodnicząca Partii Pracy uważa, że norweskie władze  nie powinny finansować nauki języka nowo przybyłym migrantom. Powód? Nie każdy z nich zostanie w Norwegii. Warto natomiast pomagać w nauce tym, którzy zwiążą swoje życie z tym krajem. Po pięciu latach pobytu w tym kraju każdy imigrant będzie musiał zdać test językowy. Jeżeli nie uzyksa pozytywnej oceny, to nie będzie mógł liczyć m.in. na zasiłek gotówkowy.

Propozycja Partii Postępu spotkała się z dezaprobatą ze strony aktualnie rządzącej partii Prawica, z premier Erną Solberg na czele. Czy propozycje połączenia kompetencji językowych z otrzymywaniem zasiłków będą miały szansę realizacji, zadecydują wyborcy. Aktualne sondaże pokazują, że na Prawicę chce głosować 22,7 proc. społeczeństwa, a na Partię Postępu 12,6 proc. Partia Pracy ma  30-procentowe poparcie.

SM / TwojaAnglia.co.uk

FacebookTwitterPinterestGoogle+Share